Demontaż pokrywy zaworów

urbero
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: ndz mar 22, 2015 18:17
Auto:: VW Touran 2007 2.0 170KM
Imię:: Wojtek
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Demontaż pokrywy zaworów

Post autor: urbero »

Czołem.
Walczę i walczę i nie zamierzam się poddać. Czy ktoś z Was dysponuje jakąś instrukcją, dokumentacją rysunkową lub choćby wskazówkami dotyczącymi demontażu pokrywy zaworów 2.0 TDI 170KM BMN? Dzisiaj ledwie uciekłem z ronda a kroiło się na awaryjny trójkąt: silnik dostał zadyszki, pofalowały obroty i bez reakcji na pedał gazu. Mam wrażenie, że to tylko na zimnym silniku.
Zgodnie z sugestią kolegi (@miernik) chciałbym sprawdzić wtyczki w pompowtryskiwaczach w listwie/wiązce elektrycznej, ale za Chiny ludowe nie potrafię dogrzebać się do paru śrub. Wiem, że to nie jest łatwe i trzeba coś zdemontować ale chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej, żeby nie spier.olić.
Z góry pozdrawiam.
Wojtek
Awatar użytkownika
wujo_sam
Specjalista
Posty: 547
Rejestracja: śr kwie 02, 2014 22:48
Auto:: Touran 2.0
Imię:: Tomasz
Lokalizacja: to tu to tam :)
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Demontaż pokrywy zaworów

Post autor: wujo_sam »

https://youtu.be/KRiSjqEex58

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka
urbero
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: ndz mar 22, 2015 18:17
Auto:: VW Touran 2007 2.0 170KM
Imię:: Wojtek
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Demontaż pokrywy zaworów

Post autor: urbero »

Dzięki ale znam; nie zasypiam gruszek na forum :-)
Prawie to samo nie znaczy to samo: układ śrub identyczny ale okoliczny osprzęt mam w innej konfiguracji.
Awatar użytkownika
poldiver
Zaawansowany
Posty: 301
Rejestracja: śr cze 24, 2015 00:44
Auto:: Caddy 1.6TDI 2011
Imię:: Kuba
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 30 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy
Kontakt:

Re: Demontaż pokrywy zaworów

Post autor: poldiver »

urbero pisze:Dzięki ale znam; nie zasypiam gruszek na forum :-)
Prawie to samo nie znaczy to samo: układ śrub identyczny ale okoliczny osprzęt mam w innej konfiguracji.
W nawiązaniu do Twojego posta w innym wątku:
to może odżałuj trochę kasy i pojedź do mechanika, który ogarnie problemy w aucie.
miemik
Użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: pt gru 09, 2016 13:12
Auto:: Touran BKC 2005
Imię:: Mieciu
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 20 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Demontaż pokrywy zaworów

Post autor: miemik »

Kolego ja za sprawdzenie i poprawienie wiązki zapłaciłem bodaj 120 zł. Ja mam lewe ręce do mechaniki i mało się co znam i uważam, że to dobra cena była. Więc może nie ma co się samemu szarpać.
urbero
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: ndz mar 22, 2015 18:17
Auto:: VW Touran 2007 2.0 170KM
Imię:: Wojtek
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Demontaż pokrywy zaworów

Post autor: urbero »

miemik pisze:Kolego ja za sprawdzenie i poprawienie wiązki zapłaciłem bodaj 120 zł. Ja mam lewe ręce do mechaniki i mało się co znam i uważam, że to dobra cena była. Więc może nie ma co się samemu szarpać.
Pewnie macie rację... Podzwonię i dopytam, może faktycznie nie warto kopać się z koniem. Tfu, ze 170 końmi.

A swoją drogą na Bursakach macie fajną ekipę :-)

-- Śr lip 12, 2017 07:52 --
poldiver pisze:
urbero pisze:Dzięki ale znam; nie zasypiam gruszek na forum :-)
Prawie to samo nie znaczy to samo: układ śrub identyczny ale okoliczny osprzęt mam w innej konfiguracji.
W nawiązaniu do Twojego posta w innym wątku:
to może odżałuj trochę kasy i pojedź do mechanika, który ogarnie problemy w aucie.
Decyzja podjęta - wizyta umówiona. Zobaczymy co dalej!

-- Śr lip 12, 2017 18:59 --

No i znalazłem ludzi z doświadczeniem i wiedzą - owszem, nie brak ich na świecie ale czasem trzeba wyżej podnieść głowę i wytężyć wzrok :-)

Półgodzinna diagnoza i wiem na czym stoję:
1. relatywnie zimny silnik - pompowtryski szaleją, szczególnie trzeci, cyferki biegają jak w kalejdoskopie;
2. po podgazowaniu i 90stC korekty dawek w miarę się stabilizują ale wciąż nie jest to bajka;
3. rozrząd przestawiony o prawie +5' (qoorva, przez 18 miesięcy sam się rozciągnął?!);
4. zapchany DPF (75g przy dopuszczalnych 60g) - już się sam nie wypali, żadnych alarmów.

Wszystko powyższe przekłada się na spadek mocy, szarpanie i falowanie obrotów, większe spalanie a właściwie niedopalanie paliwa, bo spaliny śmierdzą że jasna cholera.

Pobrykam tydzień z duszą na ramieniu i oddaję Turka pod skalpel, w międzyczasie staram się o chwilówkę...

Pozdrawiam :cry:
ODPOWIEDZ