10min na postoju, poniewaz nie ufam czujnikowi ruchu, a samochod mi 3 razy probowali zajumacspacewalker pisze: po co Ci co 10min GPS na postoju ?
nawet raz na dobe Ci wystarczy , skoro jest z "wyższej półki" to ma na pewno czujnik ruchu i detekcje zapłonu (bo nawet takie za 40$ maja) więc wzbudzi się przy wsiadaniu/otwieraniu drzwi, (nawet klapy bagażnika) czy włączeniu zapłonu od strzała, bo tak to ma działać
No a jak masz własne zabezpieczenia takie co cały czas prąd doją to i 2 akku za rok bedzie Ci mało.
(w tym raz im sie udalo - odstawili auto 2 ulice dalej, przydal sie lokalizator)
Dwie pozostale proby nieudane bo po zalozeniu immo nie byli juz w stanie przeskoczyc zabezpieczenia biometrycznego (odcisk palca).
Rzeczywiscie standby mozna by troche podkrecic w GPS.
Immobiliser troche zle zaprojektowalem i aby zmienic jego zasade dzialania, musialbym przeprojektowac plytke (Przetwornik 5V zamiast stabilizatora) i polutowac wszystko od nowa (plus kilka zmian w programie, sterowaniu i dorzucenie standby z watchdogiem na ktoryms pinie) - troche duzo zachodu i ryzyka ze cos 'przestanie dzialac'.
Po za tym... watek zalozylem aby pogadac o tym czy ktos juz to robil w Touranie i ew. 'jak'?, a nie czy ma to wiekszy/mniejszy sens
